hanka psychoterapeutka

Hanka Bondarenko

Foto – Magdalena Szegda

Zanim przyznałam się do tego, że jestem artystką, byłam psychoterapeutką Psychologii Procesu. Narzędzia psychologiczne pomogły mi  zrozumieć, że kiedy wybieramy innych: mężczyznę, dzieci, ludzkość, karierę, kosztem siebie, to ci, których wybraliśmy, w końcu znienawidzą nas za to, że nie jesteśmy sobą, osobą pełną mocy! Ale kiedy wybierzemy siebie, zapominając o  innych, to sami znienawidzimy siebie, za to, że nie jesteśmy sobą, osobą pełną współczucia.

Jestem więc psychoterapeutką, która odkryła swoją ścieżkę serca. A refleksjami z mojej drogi do siebie dzielę się w w mojej twórczości.

Po co nam psychoterapia?

Psychoterapia to podróż z Przyjacielem, który z życzliwością pomaga nam przyglądać się naszym myślom i przekonaniom, bo to one tworzą nasz Wszechświat. W tej podróży odkrywamy, ile dźwigamy fałszywych i krzywdzących założeń. Przed czym uciekamy, z czym walczymy i dlaczego wciąż usiłujemy zasłużyć na „miłość”.
Wsparcie mądrego Przyjaciela pomaga zaprzyjaźnić się z Twoją mocą, karmi twoją wewnętrzną siłę, otwiera okna intuicji…
Wszyscy mamy tyle samo mądrości, ale łatwiej ją dostrzec przeglądając się w innych.
 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Ania S cd 025

Foto – Marta Budynkiewicz Atelier

Foto – Magdalena Szegda

moje felietony pisane do zwierciadła

IMG_9377

Foto – Magdalena Chojnacka

Mądra Kobieta sięga po swoje marzenia chociażby świat stukał się w głowę…
Kiedy nie próbujemy zmienić siebie ani innych.
Nie warunkujemy miłości do siebie, ani do innych, wtedy rodzi się bliskość.
r2L1040860 - Kopia (511x640)

Foto – Marta Budynkiewicz Atelier

„Nic, co jest na zewnątrz nas, nie może nam sprawić cierpienia. Z wyjątkiem myśli nie poddanych w wątpliwość.”
Byron Katie

 Szczęście zależy od tego, czy potrafisz otworzyć swoje serce na tę chwilę, jak na najbliższego przyjaciela, czy usiłujesz z nią walczyć.

IMG_9394

Foto – Magdalena Chojnacka

Długo wierzyłam w swoje ograniczające myśli.
Brałam je za rzeczywistość, na którą nie mam wpływu.
No bo przecież wszyscy „wiemy”, że trzeba codziennie „chodzić do pracy”, żeby zarabiać pieniądze, prawda?
A jeśli na koncie mamy ostatnie 60 zł, to z pewnością nie powinniśmy ich wydać na bilet do teatru, prawda?
Ale, z drugiej strony, skąd pewność, że to ostatnie 60 zł, a nie 60 zł na bilet do teatru właśnie?
A nie idąc do pracy, tylko np. siedząc na ławce w parku, skąd pewność, że nie przyjdzie nam pomysł na wiersz albo ciasteczka z dyni, na których zbudujemy nasz biznes, albo że nie spotkamy kogoś, na kogo właśnie czekamy, wcale o tym nie wiedząc.

psychologia a teatr

Pragnę dzielić się z Tobą tym, co we mnie autentycznie żywe, kochające, prawdziwe, świadome… 

Jeżeli chcesz przeżyć podróż z moimi bohaterami, to najserdeczniej Cię zapraszam.

Mój pierwszy spektakl pt. „Moje ciało jest moje od wczoraj”  to historia kobiety, która porzuciła siebie dawno temu, ale po latach cierpienia znajduje odwagę i determinację, by wrócić do siebie, do swojego ciała, do swoich pragnień:)